Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kadra o Kadrze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kadra o Kadrze. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 lutego 2011

Kadra o kadrze


Wywiad z Gracją Bober.

(Ania)-Ile lat jesteś w ZHP?
(Gracja)- od 1998r.

(A)-Od początku byłaś związana z hufcem Łagiewniki?
(G)- Na początku byłam w hufcu Jawor. W Łagiewnikach jestem od września.

(A)- Skąd bierzesz pomysły na zajęcia?
(G)-Od ludzi, zewsząd, inspiracja jest wszędzie.

(A)- Czym zajmujesz się na kursie?
(G)- Prowadzę ”Krąg Ognistej Pandy” i to im głównie poświęcam czas.

(A)- Czym zajmujesz się poza harcerstwem?
(G)- Studiuję pedagogikę, biorę udział w wszelkiego rodzaju wolantariatach i szkoleniach które mnie kształcą.

(A)- Jaką masz wizję ZHP za 100 lat?
(G)- Chciałabym zbliżenia do idei skautowej, nauki od innych, praktyki i żeby więcej bazować na tradycji. Jestem fanką skautingu.
Pozdrawiam KP3 i do zobaczenia na kursie metodycznym.

(A)- Dziękuję za wywiad.

 Ania Gadomska

czwartek, 17 lutego 2011

Kadra o kadrze- Hanna Musur

Rozmowa z Hanną Musur.

(Ania)-Kiedy wstąpiłaś do ZHP?
(Hanna)-Generalnie rzecz biorąc miałam staż na tym samym piętrze gdzie znajduje
się Hufiec Oleśnica, przyszłam na kawę i tak zostałam.

(A)-Jakie masz najbliższe harcerskie plany?
(H)-Przede wszystkim moja drużyna Harmattan, chcemy wyjechać na Intercamp. Rozwój zespołu merytorycznego WNT i chciałabym ukończyć kurs kadry kształcącej II stopnia w MAKu (Macierzysta Akademia Kształcenia) 

(A)-Jaką pełnisz funkcję w hufcu i Głównej Kwaterze?
(H)- W hufcu jestem drużynową 49. DSH Harmattan, opiekunem 49.ŚDH Fen jestem redaktorka naczelną Wszechwiednika Hufcowego, jestem szefową Zespołu Promocji i Informacji, członkinią Zespołu Kadry Kształcącej Hufca i jestem szefową zespołu merytorycznego, Wydziału Nowych Technologii i od niedawna zastępczynią szefa Wydziału.

(A)- Czym interesujesz się poza harcerstwem?
(H)- Lubię czytać książki, bardzo lubię jeść sernik, a ostatnio interesują mnie indyki i chomiki. Interesują mnie także różne metody nauczania.

(A)-Jak wspominasz swój kurs drużynowych?
(H)- W sumie nie tak źle, ale nie było przerw ciasteczkowych. 

 (A)-Jakie jest Twoje najlepsze wspomnienie harcerskie?
(H)-Pierwsze przyrzeczenie dzieci z mojej drużyny, było dokładnie 8 marca dwa lata temu. 

(A)- Co ten kurs czyni bardziej wyjątkowe niż inne kursy przewodnikowskie?
(H)-Nowi kursanci i zdecydowanie inna forma. To,  że są drużyny, a opiekunowie są cały czas na miejscu. Ale to kursanci tworzą klimat. 

(A)- Czym zajmujesz się na kursie?
(H)- Jestem drużynowa KP 5 „Papa Gajo”

(A)-Co jest najmocniejszą i najsłabszą cechą kursu?
(H)- To się okaże dopiero po kursie, bo najważniejszą cecha kursu jest jego przeżywanie. Ogólnie uważam, że ten kurs ma same plusy, nie ma minusów.
Korzystając z okazji chciałabym pozdrowić moja drużynę „Papa Gajo”.

 (A)-Dziękuje z a wywiad.

Ania Gadomska

środa, 16 lutego 2011

Kadra o kadrze- Arek Woźniak



Wywiad z Arkiem Woźniakiem-oboźnym

(Ania)- Jak długo jesteś instruktorem?
(Oboźny)-Od 26 lipca ubiegłego roku.

(A)-Czym się zajmujesz poza harcerstwem?
(O)-Gram na gitarze w zespole. Lubie chemię i biologię,myślę o medycynie, ostatnio też grafiką komputerową, ale to z przymusu. Gram też w teatrze.

(A)-Dlaczego zostałeś oboźnym na tym kursie?
(O)-Byłem brany pod uwagę jako oboźny, ale nie wiedziałem czy będę miał czas. Ale komendantka zdecydowała, że jednak ja będę. 

(A)- Jakie są Twoje obowiązki i kompetencje?
(O)- Oprócz funkcji oboźnego jestem kwatermistrzem, pilnuję planu dnia, przygotowuję materiały programowe na następny dzień. Muszę codziennie o 5 rano wstawać i odbierać dostawę żywności. 

(A)- Opowiedz o dniu oboźnego. 
(O)- Na razie jest to drugi dzień próbuję zorientować się jak mam pracować. Postanowiłem, że rano nie będę budził patroli gwizdkiem, bo sam tego nie lubię, jednak będę ich budził muzyką. 

(A)-Jakie jest Twoje motto na dzisiejszy dzień?
(O)- Cały czas do przodu. Nie poddawać się, i cały czas do przodu. 

(A) - Dziękuję za wywiad


Ania Gadomska

wtorek, 15 lutego 2011

Kadra o kadrze -Zbyszek Skupiński



Rozmowa ze Zbyszkiem Skupińskim

(Ania) - Ile lat jesteś w ZHP?
(Zbyszek) - Od 1987 r.
(A) - Co skłoniło cię do wstąpienia do ZHP?
(Z) - Będąc małym zuchem niewiele miałem  do powiedzenia, po prostu w szkołach było dużo harcerstwa, a reszta mojej klasy była w drużynie, więc tak się znalazłem.
(A) - Jakie jest twoje najmilsze wspomnienie związane z harcerstwem?
(Z) - Obóz w Białym Brzegu w 2005 r., miałem wtedy wielu wyjątkowo fantastycznych ludzi          w drużynie wędrowniczej. Był to obóz, na którym znalazło się wszystko co było możliwe: wędrówka, budowanie pionierki obozowej, kajaki, jazda konna czy łapanie łabędzia krzykliwego i obrączkowanie go.
(A) - Od początku byłeś związany z hufcem Łagiewniki?
(Z) - Nie, dopiero od 2003 roku, wcześniej byłem w Hufcu Wieluń (Chorągiew Łódzka)
(A) - Jak zrodziła się koncepcja tego kursu?
(Z) - A to jest skomplikowana historia. Rok temu okazało się, że dwa hufce: Oleśnica i Łagiewniki, miały potrzebę zorganizowania kursu drużynowych dla swoich ludzi. W Załęczu Wielkim, przy okazji zupełnie innego wydarzenia (konferencja przed Zjazdem ZHP), spotkałem się z Anką Trelą i zaczęliśmy rozmawiać, że jest taka potrzeba w naszych środowiskach i tak od słowa do słowa przeszło do organizacji kursu.
„Cztery żywioły” natomiast pojawiły się jako temat przewodni kursu.
(A) - Kto wymyślił logo?
(Z) - Autorką logo jest Joanna Skupińska.
(A) - Jaki jest twój przepis na udany kurs?
(Z) - Ludzie. Każdy kurs jest udany, kiedy jest dobra komunikacja pomiędzy uczestnikami
a kadrą i wzajemnie się szanujemy.
(A) - Skąd bierzesz pomysły na zajęcia?
(Z) - Z Internetu... (śmiech)
(A) - Czym ten kurs różni się od poprzedniego?
(Z) – Może zacznę od podobieństw. Podobieństwa są w programie (schemat programowy jest taki sam), wizualnie jest bardzo podobny, logo jest to samo, także zdobycie sprawności – jak w ubiegłym roku – powtarza się. Wszystko pozostałe różni się. Kilkoro członków kadry jest również takich samych.
(A) - Masz jakieś plany na rozwój tego kursu w przyszłości?
(Z) - Kursów przewodnikowskich nie da się rozwinąć. Jest to już zamknięta forma, można za to rozwijać idee tworzenia, czyli propagować organizowanie tych kursów przez hufcowe zespoły kadry kształcącej. Same „Cztery żywioły” mają szerokie plany na rozwój. Myślimy
o kursach podharcmistrzowskich, o chorągwianej instruktorskiej konferencji kształceniowców.
(A) - Ile czasu zajęło przygotowanie kursu?
(Z) – Ponad cztery miesiące. Termin został ustalony już w Krakowie, podczas Zlotu; wtedy miało miejsce pierwsze spotkanie kadry - spotkały się trzy osoby, można powiedzieć „wyjściowe” dla „Czterech żywiołów” i ustaliliśmy, że kurs odbędzie się znów zimą w Olesznej. Od tamtej pory zbieraliśmy stopniowo kadrę i zachęciliśmy kolejne hufce do współpracy.
(A) - Czy wcześniej też organizowałeś jakieś kursy poza „Czterema żywiołami”?
(Z) - Jestem instruktorem HSR, więc praktycznie cały czas organizuję kursy ratownicze, organizowałem wcześniej jeszcze tak zwane kursy przybocznych i zastępowych. Byłem, współprowadzącym na kursach drużynowych i funkcyjnych hufca.
(A) - Jaką funkcje pełnisz w Hufcu Łagiewniki i w chorągwi?
(Z) – Moją podstawową funkcją jest funkcja komendanta 109. Szczepu „Wataha” w Jordanowie Śl., poza tym jestem członkiem Komendy Hufca Łagiewniki, członkiem Zespołu Kadry Kształcącej i Komisji Stopni Instruktorskich oraz jestem członkiem Rady Chorągwi Dolnośląskiej.
(A) - Jakie masz zainteresowania i jakie jest twoje motto?
(Z) - Uważam, że człowiek jest istotą społeczną  i to jest podstawa egzystencji ludzkiej. Prywatnie jestem architektem i moje zainteresowania, jeżeli nie są harcerskie, to są architektoniczne. Lubię kulturę, sztukę, przyrodę, uwielbiam chodzić po górach, jestem miłośnikiem kota Łoskota.

(A) - Dziękuje za wywiad.

Ania Gadomska